Przepisy

Pieczona kaczka z jabłkami

Pieczona kaczka z jabłkami ...

11 października 2018
Drożdżówki z grzybami i serem

Drożdżówki z grzybami i ...

11 października 2018
Kiełbasa słoikowa

Kiełbasa słoikowa...

11 października 2018

Ser mozzarella w oleju ...

26 września 2018
Łosoś pieczony z makaronem razowym

Łosoś pieczony z ...

26 września 2018

Zobacz więcej

Polska Mapa Kiełbasy
Kiełbasopedia
Zakupy

Jaka wędlina w podróży?

18.07.2018 | kategoria: Artykuły, Ciekawostki, Kiełbasa

Jaka wędlina w podróży?Sezon wakacyjnych wyjazdów już w pełni. Wiele osób odbywa długie podróże – autokarem albo samochodem. Czasem przy tropikalnych wręcz upałach. Czy w takich warunkach da się przechowywać wędliny? I jakie wybrać na podróż?

Z pewnością w letnią podróż nie należy zabierać wędlin mokrych. Szynki i tym podobne wyroby będą szybko się psuły, a bakterie które namnożą się przy wysokiej temperaturze mogą zaszkodzić naszemu zdrowiu. Dlatego na podróż wybierajmy przede wszystkim wędliny podsuszane. Idealnie nadają się suche kiełbasy, kabanosy. Lepiej znoszą wyższe temperatury i wytrzymają bez warunków chłodniczych. Jeśli już koniecznie chcemy zabrać szynkę, weźmy w kawałku, a nie w plastrach, które szybciej tracą świeżość.

Nie bez znaczenia jest oczywiście jakość wędliny. Jeśli nie robimy jej samodzielnie (do czego nieustannie zachęcamy) to uważnie czytajmy składy na etykietach. Producenci wykorzystują rozmaite triki, by przekonać nas do zakupu, dlatego ważne jest, by być świadomym konsumentem.

Jaka wędlina w podróży?Wybierajmy zatem te wędliny, które mają więcej mięsa (90% i więcej). Dobrze, jeśli będą zapakowane przez producenta próżniowo. Sposób pakowania jest ważny, jeśli nie dysponujemy turystyczną lodówką. Na szczęście próżniowe pakowanie to coraz częściej stosowana metoda i sporo takich wędlin znajdziemy na sklepowych półkach.

Jeśli robimy na podróż kanapki z wędliną, nie pakujmy ich w woreczki foliowe, które przyspieszą psucie. Najlepszy będzie woskowany pergamin i włożenie owiniętych nim kanapek w płócienny woreczek.

Kanapek nie należy kłaść za tylną szybę w samochodzie. Nasłonecznienie nie będzie służyć ich świeżości. Znacznie lepsze będzie miejsce zaciemnione.

Zabieranie własnego prowiantu ma wiele zalet. Po pierwsze – sporo zaoszczędzimy unikając przydrożnych barów fast food. Domowe jedzenie jest także zdecydowanie zdrowsze. Warto więc się na taki suchy prowiant zdecydować.

 

Przeczytaj również inne artykuły


Reklama

reklama reklama reklama